Pokój dziecka to temat zawsze otwarty dla przyszłej mamy!

Pokój dziecka to realizacja raczej krótkoterminowa i kosztowna, ale kto byłby w stanie oprzeć się spełnianiu swoich dziecięcych marzeń?

Świąteczny, bożonarodzeniowy czas najczęściej jest on kojarzony z prezentami dla najmłodszych. Przynajmniej tak jest w przypadku naszych, czyli moich i męża rodzin. Bycie chrzestnymi dodatkowo obliguje do przejrzenia ofert jeszcze dokładniej i wyszukania prezentów tych, których nie znajdziemy na sklepowych półkach, ani w sieciówkach.

Chciałabym Was zaprosić dzisiaj w podróż trochę niezwykłą, trochę magiczną, bo pokój dziecka, które teraz przychodzi na świat może się stać właśnie takim miejscem. zawsze, kiedy kompletuję prezenty dla najmłodszych członków naszych rodzin zastanawiam się dlaczego to ja nie jestem dzieckiem i dlaczego w czasie, kiedy kształtowały się nasze gusta nie można było dostać tylu pięknych rzeczy?

 1. / 2. / 3. 

Oczywiście żaden pokój dziecka nie może się obyć bez dodatków takich jak: pojemniki na zabawki, kosmetyczki na pieluchy, czy efektowne kosze, w których maleństwa mogą być z nami w każdym pomieszczeniu. Ciepłe, otulające kołderki, wyszukane zabawki, robione specjalnie na zamówienie, to coś bez czego dzisiejszy żaden dobrze urządzony pokój dziecka nie może się obyć!

   1. / 2. / 3. 

Oczywiście ścienne dekoracje, typu plakaty, naklejki, czy wieszaki, na których możemy dowolnie zmieniać dekoracje to kolejny, obowiązkowy “must have”. Oczywiście najbardziej przypadły mi do gustu proste dekoracje, takie które nawiązują do skandynawskiego stylu: czarno/białe, ewentualnie szare, ale koniecznie z miękkich, delikatnych i przyjaznych dziecku materiałów.

1. / 2. / 3. / 4.

Materiały, z których wykonane są wszystkie dekoracje to jedno, ale nie mniej ważnym i przesądzającym o całości elementem jest utrzymanie odpowiednich tonacji, w których to dziecko poczuje się spokojnie, a miejsce, w którym mieszka będzie kojarzyło mu się z dobrą atmosferą. Dlatego też modnie urządzony pokój dziecka to przede wszystkim łagodne odcienie, stonowane kolory i pastele, w których to odcieniach możemy znaleźć praktycznie każdy już dodatek dla dziecka.

1. / 2. / 3. / 4. 

1. / 2.

Jako estetka każdego typu wnętrza, w tym i pokoju dziecka muszę chyba przyznać się do tego, że czynione prezenty są moim osobistym powrotem do czasów dzieciństwa, a raczej kreowanie tamtego okresu na nowo. Wszystkie prezentowane tutaj rzeczy chciałaby mieć u siebie w pokoju, w jednym miejscu. Móc się na nie patrzeć i się nimi otulać. Tymczasem przeglądam, zamawiam, dopinam ostatnie ustalenia i czekam na wysyłkę, bo Święty Mikołaj już niedługo!

Prezentowane zdjęcia produktów pochodzą bezpośrednio ze stron, które do nich prowadzą.

 

Jeśli pamiątki z Krakowa to tylko PUNCA!

Pamiątki z Krakowa to nie tylko ciupagi, czy owcze skóry z Podhala, to przede wszystkim doskonały warsztat, solidne rzemieślnictwo oraz niespotykana pasja, która stanęła u podstaw stworzenia jedynego takiego miejsca na mapie Krakowa: sklepu PUNCA!

Autorami pomysłu są krakowscy architekci wnętrz: Ewelina Polak oraz Michał Głuszak, którzy w niebanalnym miejscu (ul. Józefa 3 w Krakowie) stworzyli kawałek przestrzeni dla prawdziwych miłośników rzeczy pięknych, a przede wszystkim niekonwencjonalnych. Dzięki nim fraza: pamiątki z Krakowa zyskała na znaczeniu i stała się synonimem posiadania rzeczy rzeczywiście związanych z tradycją.

PUNCA to zarówno sklep stacjonarny jak i internetowy, dzięki czemu turyści nawet po powrocie do domu będą mogli dokupić to, co już na miejscu wpadło im w oko. O samej idei powołania takiego miejsca  sami jego twórcy mówią tak:

Puncujemy swoim logo wyselekcjonowane przedmioty. Święta zasada: Tylko polskie produkty. Począwszy od nowoczesnej biżuterii świetnych projektantek, przez eleganckie kryształy huty Julia, porcelanę Krzysztof i ceramikę z Manufaktury w Bolesławcu, aż po obrusy i meble naszego autorstwa.

Doskonały skrót tego co znajdziemy w ofercie sklepu jest niezwykle spójny z jego przesłaniem, na miejscu bowiem czekają na nas prawdziwe, polskie kryształy, ceramika prosto z Bolesławca, czy jedyna w swoim rodzaju ręcznie wytwarzana biżuteria. Takie pamiątki z Krakowa z pewnością przybliżą charakter tego niezwykłego miejsca na mapie Polski.

pamiątki z krakowa

                                                                                         1. / 2. / 3. 

bizuteria-kopia

                                                                              1. / 2. 

Co jeszcze znajdziemy w PUNCA?

Doskonałą pamiątką z Krakowa może być również prezent dla najmłodszego członka rodziny jak i jego męskiej części. Znakomite podkładki wykonane z filcu, które oprócz swojej funkcji użytkowej mogą być również ozdobą dziecięcego pokoju, czy znakomite poszetki w niebanalne wzory to prawdziwa gratka dla swoistych koneserów!

Zdjęcia oraz cytat pochodzą z: www.punca.com.pl 

 

Stół skandynawski to podstawa każdego, dobre wyposażonego, nowoczesnego mieszkania!

Stół skandynawski to w pewnym sensie pewniak, który spodoba się każdemu i idealnie wpasuje się w różnorakie wnętrze. Nie bez powodu stał on się już synonimem modnie urządzonego salonu!

1./ 2./ 3.

Musi być koniecznie z chociażby jednym, drewnianym elementem, a reszta to już jak kto woli! Różne kombinacje: połączenia z metalem, czy mosiądzem są już praktycznie w przypadku stołu skandynawskiego codziennością. Te prawdziwe, które zawsze zwracają na siebie największą uwagę  powinny być niejako wykute w prawdziwym kawale drewna, średnio obrobione i sprawiające wrażenie ‘wyniesionego z lasu’. Pierwszy, najbardziej swoim wyglądem oddający charakter skandynawskich mebli to prawdziwy autentyk i mona powiedzieć: ‘przedstawiciel gatunku’. To, co zwróciło moją uwagę w przypadku drugiego stołu to jego nogi, a raczej podtrzymujący blat swego rodzaju stelaż. Podoba mi się i właśnie w ten sposób wyobrażam sobie idealny stół skandynawski. “Lekki, skandynawski charakter tego stołu” – jak pisze o nim producent TON (stół numer 3) to propozycja dla zdecydowanie bardziej nowoczesnego wnętrza.

acorn-2

 1. / 2.  (podobny ‘schemat’)

Minimalistyczne, wręcz surowe stoły z powyższej grafiki to nie tylko świetny wybór do jadalni, ale również do domowego biura.

Oryginalny stół CLASS z niezwykłym blatem, przywodzącym na myśl stare, drewniane podłogi, układane we wzór jodły.

Okazuje się, że meble w charakterze stołu skandynawskiego nie muszą mieć ściśle przyporządkowanego wnętrza, a ich uniwersalny charakter sprawi, że każde z pomieszczeń zostanie wyposażone!

acorn-3

1. / 2. / 3. 

Stoły skandynawskie z jasnymi elementami dodatkowo podkreślają styl oraz nawiązują do jasnych, otwartych przestrzeni. Dla kogoś, kto lubi biały kolor nie tylko na ścianie powyższe propozycje wydają się bardzo atrakcyjne. Dodatkowo, ostatni stół ma betonowy blat, a sprzedawca pisze o nim tak:

Efektowny blat wykonany z konglomeratu betonu, poza tym, że jest bardzo trwały i właściwie nie wymagający pielęgnacji wygląda imponująco. Idealnie gładka satynowa betonowa powierzchnia wprowadzi w zachwyt każdego konesera pięknym przedmiotów. Równowagą dla monumentalnego okrągłego blatu jest centralnie umieszczona drewniana podstawa z unikalnego drewna akacjowego, szczotkowanego i olejowanego, tak aby z powodzeniem stół był bezpieczny na zewnątrz.

Chyba ciężko byłoby mi się zdecydować na jeden, wybrany tylko model. Każdy z nich ma coś takiego, co przykuwa uwagę, czy to kształt i materiał, z którego wykonany jest blat, czy jego podstawa. Sądzę, że i dla Was wybór nie byłby prosty, chyba, że macie już swoje ulubione, skandynawskie rozwiązania w swoich domowych wnętrzach.

Grafiki i cytaty pochodzą ze stron do nich prowadzących.

 

Nadchodzi Halloween. Dekoracje zatem czas zacząć gromadzić!

Lubię Halloweeen. Dekoracje na ten dzień to zapewne temat dla najmłodszych, ale z całą pewnością warto im się przyjrzeć odpowiednio wcześniej!

Chociaż znam wiele oponentów tego święta, do mnie ono jednak trochę przemawia! Po prostu lubię w nim to, że odczarowujemy trochę smutny, szerzony przez katolicką religię temat śmierci, łzy, jakiś taki wewnętrzny szloch nad tym wszystkim. I pewnie to nie przypadek, że święto Halloween przybyło do nas z Ameryki. Tam wszystko traktuje się radośniej: nawet nad tematem śmierci przechodzi się trochę do porządku dziennego. I pewnie to nie przypadek, że dekoracje na ten dzień możemy znaleźć najczęściej w sieciówkach, ale również (czym byłam zaskoczona) i Polscy producenci proponują nam w tym temacie coś od siebie!

kopia

            1. / 2. / 3. /4.

Najpierw Halloween w wersji H&M Home. Zdecydowanie za rzadko zaglądam, ale stwierdzam, że pojawiają się tam coraz lepsze jakościowo oraz coraz bardziej oryginalne okazy! Dekoracje na ten dzień również pozytywnie zaskakują, gdyż dzięki odpowiednio dobranym formom, czy intensywnym kolorom jesteśmy w stanie w pełni odtworzyć klimat w naszym wnętrzu!

Kolejne, moje propozycje to dekoracje przeznaczone nie tylko do pokoju dziecięcego, gdyż plakat, z naszym ulubionym Harrym Potterem może śmiało zawisnąć chociażby w przedpokoju! Halloween pełna parą!

Halloween dekoracje.

                                                                               1. / 2. / 3. 

Ostatnie moje propozycje pochodzą już tylko ze strony Pakamera.pl i prezentują chyba najlepsze pomysły na Halloween’owe dekoracje! No bo czy może lepiej smakować kawa w ten dzień, niż ta przyprószona ciemnym kakao z motywem nietoperza? I czy coś przestraszy nas bardziej niż wzbijające się w górę stado ssaków?

                                                                                1. / 2. / 3. 

Mam nadzieję, że udało mi się zainteresować Was chociażby częściowo taka trochę magią i klimatem nadchodzącego Halloween!

Prezentowane zdjęcia pochodzą z: H&M Home oraz Pakamera.pl

 

Komandor w domu rzecz święta. Przyda się i pasuje w każdym!

Zawsze stawiałam na szafy typu komandor. I nie trzeba było mnie długo przekonywać, kiedy zajmowałam się urządzeniem swojego mieszkania w Krakowie. Po prostu wiedziałam, że staną one wszędzie: od przedpokoju po sypialnię, od części łączącej salon z resztą mieszkania po prywatne biuro. Sprawdziły się wszędzie!

Komandor zawsze jest dobry na wszystko. W moim przedpokoju stoją dwie, ogromne szafy, z białym lacobelem, którego motyw przeciągnięty jest aż do kuchni. Pierwsza szafa to standardowe półki, wieszaki, miejsce na odkurzacz oraz deskę do prasowania. Ale oczywiście mieści się w nim dużo, dużo więcej: bo i pasty ze szczotkami do konserwacji obuwia i pościel z poduchami na zimę, czy narciarskie spodnie. W drugiej szafie typu Komandor schowałam dekoracje, które akurat nie pasują na daną porę roku. Jest i trochę książek, do których zaglądam rzadko, albo które są nietrafionym prezentem. Kombinacja tej 2giej szafy jest bardziej skomplikowana: po bokach dwa panele, u góry szafka na kapelusze, u dołu dwie na buty, a wewnątrz podświetlane lustro. Miejsca więc jest na tyle, że śmiało mogą się tam pomieścić również (liczne) zimowe szale, rękawiczki, chusty oraz perfumy. Naprawdę miejsca jest niesamowicie dużo!

Sypialnia z Komandorem to coś o co długo walczyłam. Wiedziałam, że będzie to trafione rozwiązanie i, że potrzeba tam dużo szuflad, ze specjalnie zamontowanymi przegródkami, dużo wieszaków na spodnie oraz drążków. I na wszystko wystarczyło miejsca. Szafa jest ogromna i mieści chyba dosłownie wszystko! Nawet rzeczy, które od miesiąca czekają na oddanie, pozostają w niej niewidoczne!

Jest jeszcze czwarta szafa Komandor w naszym mieszkaniu. Stoi w biurze i urządzona została chyba w najprostszy z możliwych sposobów! Półki, drążek na zimowe ubrania, specjalne rozwiązanie na pudełka dla zimowego obuwia, miejsce na paski, czy szuflady na ręczniki.

Zdjęcia w tekście przedstawiają rzeczywisty, zewnętrzny wygląd moich szaf. Jednakże są one maksymalnie proste, wykonane z łatwo dostępnych materiałów noi białe, co sprawia, że praktycznie wtapiają się w ściany. Oczywiście bardzo polecam tego typu rozwiązanie i z pewnością będę je podzielała w innych swoich mieszkaniach.

A Wy macie Komandory u siebie, czy raczej Wasze wnętrza wyposażone są w nieśmiertelne witryny? Wolicie ukrywać przedmioty, czy raczej je prezentować?