Urządzanie wnętrz według Pinterest’a!

Ówcześnie rządzi obraz. Zero słów, jasny przekaz: to co mamy do powiedzenia zamyka się w pikselach. I to jeszcze jak największych, aby można było podejrzeć jeszcze bardziej dokładnie. Wyrazistość, niejednokrotnie możliwość wejścia w obcy jeszcze nam świat sprawia, że jednak trochę czujemy się tam zapraszani! (Na początku istnienia strony miałam bardzo wyraźną propozycję przejścia na sam obraz, bez słów, ale moja droga tworzenia tej przestrzeni jest nieco inna, zgoła odmienna).

Doskonałym nośnikiem, a tym samym najlepszym przykładem jak bardzo pragniemy zanurzyć się w obrazie jest kompendium ówczesnego świata: Pinterest. Wzorujemy na jego zdjęciach już nie tylko nasz look, ale również to co jemy, jak mieszkamy i aby tego było mało: podglądamy który rodzaj zdjęć jest ówcześnie najmodniejszy!

Dzisiaj bierzemy na tapetę urządzanie wnętrz, a dokładnie to w jaki sposób osiągnąć jak ja to nazywam: ‘efekt Pinterest’a’. Krótko, w czytelny sposób postaram się nakreślić jak sprawić, aby nasze wnętrze wyglądało jak ze znanego portalu!

Wyeksponuj szczegół.

Z pewnością zastanawiacie się w jaki, magiczny sposób robione są tak fantastyczne zdjęcia, które później zachwycają każdego… Otóż musicie zwrócić uwagę i skupić się na jednym szczególe, który będzie ‘przewodził’ na danym zdjęciu i przesądzi o urządzaniu wnętrz! Sofa, modne, designerskie krzesło, czy wystrzałowa lampa? Wybierzcie i zdecydujcie sami na co w szczególność ma być zwrócona uwaga kogoś, kto będzie zdjęcie oglądał!

Postaw na jeden motyw.

Przewodni motyw zdjęcia to praktycznie rzecz święta dobrze ujętego kadru! Niezależnie, czy będzie to minimalizm, czy styl nowoczesny musimy być konsekwentni w wyborze i zdecydować się na urządzanie wnętrz według danego schematu. Może być to kolorystyka, określony styl wnętrza, czy cokolwiek innego. Nade wszystko ważna jest konsekwencja!

Wybierz wnętrze, które chcesz pokazać.

I tu się trochę zaczyna problem, kiedy chcemy odrazu pochwalić się całym domem, wszystkimi pokojami! Na sam początek proponowałabym skupienie się na jednym pomieszczeniem, wówczas urządzanie wnętrza sprawi nam dużo mniej problemu!

Zdecyduj o charakterze miejsca.

Słowo klucz w urządzaniu wnętrza i to chyba każdego! Aby trzymać się wcześniej przyjętego założenia: jaki charakter powinno mieć wybrane przez nas pomieszczenie wydaje się, że należy być konsekwentnym ponad miarę! Wybrać dodatki, zestawić je z rzeczami, które najprawdopodobniej już posiadamy, trzymać się schematu i być w tym konsekwentnym! Prosto nie jest, ale jak tylko spojrzymy na wybrane zdjęcia efekt idealnego zdjęcia został osiągnięty w taki właśnie sposób!

Wyluzuj!

Chyba ulubiona moja wskazówka i to skierowana do wszystkich! Sama bardzo często motam się z tym, że niestety moje wnętrze w tym czy innym rogu odstaje od schematu proponowanego nam przez dany portal. Wówczas najzwyczajniej na świecie wrzucam sobie hasło do głowy: wyluzuj kobieto! Może i przydałoby się w nim kilka zmian, aczkolwiek dane wnętrze jest po prostu tylko Twoje i nie zapominaj, że w każdej chwili może ono ulec metamorfozie!

Inspiracja do wykonanych grafik: Pinterest.

 

Kolor roku 2017, czyli w co najlepiej ubrać wnętrza!

Kolor roku 2017 chyba jednak zaskoczył, aczkolwiek jeśli doszukać się w nim politycznych (i nie tylko konotacji) można stwierdzić, ze jest najtrafniejszym wyborem od lat!

Co roku wszyscy, którzy z wnętrzami i ich urządzaniem mają coś wspólnego, ale i ci, dla których nie jest obojętne w co “ubiorą” swoje salony, kuchnie, czy łazienki tylko czekają na ogłoszenie wyników Instytutu Pantona. Jego szefowa (!)  Laurie Pressman wybierając na kolor roku 2017 zielony tak uzasadniła swój wybór:

To kolor mający sygnalizować społeczne pragnienie zmian. Cały świat jest podzielony – zarówno Stany Zjednoczone, jak i Europa. Musimy odświeżyć nasze spojrzenie i połączyć się znów w jedno społeczeństwo – napisała w komunikacie do mediów. – Kolor (…) kojarzy się z charakterem i innowacją. Dziś ma zupełnie inne i większe znaczenie niż kiedyś.

Brzmi to trochę dla mnie jak starodawne, ale wciąż aktualne powiedzenie: “Powiedz mi swój ulubiony kolor, a powiem Ci kim jesteś”. Bo akurat w zieleni możemy doszukać się naprawdę wielu odniesień, jeśli chodzi o zmiany! Czy kolor roku 2017 ma symbolizować:

…pierwsze pąki wiosennych kwiatów, źdźbła świeżo zasianych traw, ale także kojarzyć się z ruchami sufrażystek i sprawiedliwości rasowej z 20. wieku.

nie jest jednak powiedzeniem z goła na wyrost, o tym zapewne będziemy się mogli przekonać już w najbliższym czasie! Jedno jest pewne: świat takiej zmiany potrzebuje!

Nie ukrywam, że greenery jest moim ulubionym odcieniem! Dużo bardziej podobały mi się propozycje zeszłoroczne, bardziej delikatne i dające się wpasować dosłownie wszędzie! Greenery to kolor roku 2017 jakby trochę bardziej wymagający, mocniejszy, z nim nie poszalejemy dodając mu jeszcze kilka zestawień! Dlatego tez postanowiłam nieco “naciągnąć” jego barwę, odcień, aby przedstawić Wam moje subiektywne propozycje jego użycia.

Mam nadzieję, że znajdziecie wśród nich coś dla siebie i zdecydujecie się na bycie modnym już od pierwszych dni Nowego Roku!

1. / 2. / 3. / 4.

1. / 2. / 3. / 4.

1. / 2. / 3.

1.

Śródcytaty pochodzą z: www.zetchilli.pl

Prezentowane zdjęcia pochodzą bezpośrednio ze stron z załącznikami.

 

Dekoracje świąteczne to idealny motyw na tenczas!

Dekoracje świąteczne to zdecydowanie coś, na co chyba nikt już nie żałuje pieniędzy. Średnio na Boże Narodzenie przeznaczamy już około 900 zł na rodzinę, jak dla mnie większość z tego budżetu może po prostu zostać zmaterializowana w postaci pięknych choinek, wieńców, czy kolorowych bombek. 

Przed Wami najciekawsze i najoryginalniejsze propozycje wprost z internetowych sklepów!

 1. / 2. / 3.

Zdecydowanie moim ulubionym, przewodnim kolorem na czas Bożego Narodzenia, który wygrywa z każdym innym jest czerwony burgund. Ostatnio nawet sama przyznałam się, że taki odcień w naszym mieszkaniu jest możliwy do zobaczenia wyłącznie w tym niezwykłym czasie. Dekoracje świąteczne, jakie dobieram dla danego okresu są również w przeważającej części w tym właśnie kolorze. Jest on chyba najbardziej dostojnym, podkreślającym niezwykły charakter tego czasu odcieniem, niejako uświetniającym ten niezwykły czas.

 

 

1. / 2. / 3. 

Ale, aby nie było zbyt monotematycznie dla równowagi należy dorzucić coś w innym, równie popularnym odcieniu. Nieśmiertelny złoty kojarzący się wszystkim z iście królewskim stylem i przepychem. Może on stanowić dla dekoracji świątecznych w czerwonym kolorze idealne tło. A i doskonale współgra z zielonymi gałązkami świerka wstawionymi do wazonu.

1. / 2. / 3. 

Jak sami widzicie moje typy na dekoracje świąteczne są bardzo proste. Postawiłam na dużo, obłędnie pachnących, zielonych gałązek, na jednokolorowe bombki, czy na filcowe ludziki. Te wszystkie elementy pasują do siebie idealnie. Z prostymi ozdobami z lnu, czy wykonanymi z drewna gwiazdkami tworzą piękny, naturalny klimat. Ta dbałość o świąteczny wystrój naszego mieszkania wynika stąd, że zapowiadają się po raz pierwszy Święta spędzone wyłącznie z mężem, w Krakowie. Planujemy mieć wyjątkowy czas, wyłącznie dla naszej Rodziny.

1. / 2. / 3. 

Na koniec zapraszam Was do śledzenia profilu dodatkidesign.pl na Instagramie:

https://www.instagram.com/dodatkidesign.pl/

To właśnie pod tym linkiem znajdziecie świąteczne inspiracje oraz wiele ciekawych zdjęć  “z życia” mojej strony!

 

Jeśli pamiątki z Krakowa to tylko PUNCA!

Pamiątki z Krakowa to nie tylko ciupagi, czy owcze skóry z Podhala, to przede wszystkim doskonały warsztat, solidne rzemieślnictwo oraz niespotykana pasja, która stanęła u podstaw stworzenia jedynego takiego miejsca na mapie Krakowa: sklepu PUNCA!

Autorami pomysłu są krakowscy architekci wnętrz: Ewelina Polak oraz Michał Głuszak, którzy w niebanalnym miejscu (ul. Józefa 3 w Krakowie) stworzyli kawałek przestrzeni dla prawdziwych miłośników rzeczy pięknych, a przede wszystkim niekonwencjonalnych. Dzięki nim fraza: pamiątki z Krakowa zyskała na znaczeniu i stała się synonimem posiadania rzeczy rzeczywiście związanych z tradycją.

PUNCA to zarówno sklep stacjonarny jak i internetowy, dzięki czemu turyści nawet po powrocie do domu będą mogli dokupić to, co już na miejscu wpadło im w oko. O samej idei powołania takiego miejsca  sami jego twórcy mówią tak:

Puncujemy swoim logo wyselekcjonowane przedmioty. Święta zasada: Tylko polskie produkty. Począwszy od nowoczesnej biżuterii świetnych projektantek, przez eleganckie kryształy huty Julia, porcelanę Krzysztof i ceramikę z Manufaktury w Bolesławcu, aż po obrusy i meble naszego autorstwa.

Doskonały skrót tego co znajdziemy w ofercie sklepu jest niezwykle spójny z jego przesłaniem, na miejscu bowiem czekają na nas prawdziwe, polskie kryształy, ceramika prosto z Bolesławca, czy jedyna w swoim rodzaju ręcznie wytwarzana biżuteria. Takie pamiątki z Krakowa z pewnością przybliżą charakter tego niezwykłego miejsca na mapie Polski.

pamiątki z krakowa

                                                                                         1. / 2. / 3. 

bizuteria-kopia

                                                                              1. / 2. 

Co jeszcze znajdziemy w PUNCA?

Doskonałą pamiątką z Krakowa może być również prezent dla najmłodszego członka rodziny jak i jego męskiej części. Znakomite podkładki wykonane z filcu, które oprócz swojej funkcji użytkowej mogą być również ozdobą dziecięcego pokoju, czy znakomite poszetki w niebanalne wzory to prawdziwa gratka dla swoistych koneserów!

Zdjęcia oraz cytat pochodzą z: www.punca.com.pl 

 

Stół skandynawski to podstawa każdego, dobre wyposażonego, nowoczesnego mieszkania!

Stół skandynawski to w pewnym sensie pewniak, który spodoba się każdemu i idealnie wpasuje się w różnorakie wnętrze. Nie bez powodu stał on się już synonimem modnie urządzonego salonu!

1./ 2./ 3.

Musi być koniecznie z chociażby jednym, drewnianym elementem, a reszta to już jak kto woli! Różne kombinacje: połączenia z metalem, czy mosiądzem są już praktycznie w przypadku stołu skandynawskiego codziennością. Te prawdziwe, które zawsze zwracają na siebie największą uwagę  powinny być niejako wykute w prawdziwym kawale drewna, średnio obrobione i sprawiające wrażenie ‘wyniesionego z lasu’. Pierwszy, najbardziej swoim wyglądem oddający charakter skandynawskich mebli to prawdziwy autentyk i mona powiedzieć: ‘przedstawiciel gatunku’. To, co zwróciło moją uwagę w przypadku drugiego stołu to jego nogi, a raczej podtrzymujący blat swego rodzaju stelaż. Podoba mi się i właśnie w ten sposób wyobrażam sobie idealny stół skandynawski. “Lekki, skandynawski charakter tego stołu” – jak pisze o nim producent TON (stół numer 3) to propozycja dla zdecydowanie bardziej nowoczesnego wnętrza.

acorn-2

 1. / 2.  (podobny ‘schemat’)

Minimalistyczne, wręcz surowe stoły z powyższej grafiki to nie tylko świetny wybór do jadalni, ale również do domowego biura.

Oryginalny stół CLASS z niezwykłym blatem, przywodzącym na myśl stare, drewniane podłogi, układane we wzór jodły.

Okazuje się, że meble w charakterze stołu skandynawskiego nie muszą mieć ściśle przyporządkowanego wnętrza, a ich uniwersalny charakter sprawi, że każde z pomieszczeń zostanie wyposażone!

acorn-3

1. / 2. / 3. 

Stoły skandynawskie z jasnymi elementami dodatkowo podkreślają styl oraz nawiązują do jasnych, otwartych przestrzeni. Dla kogoś, kto lubi biały kolor nie tylko na ścianie powyższe propozycje wydają się bardzo atrakcyjne. Dodatkowo, ostatni stół ma betonowy blat, a sprzedawca pisze o nim tak:

Efektowny blat wykonany z konglomeratu betonu, poza tym, że jest bardzo trwały i właściwie nie wymagający pielęgnacji wygląda imponująco. Idealnie gładka satynowa betonowa powierzchnia wprowadzi w zachwyt każdego konesera pięknym przedmiotów. Równowagą dla monumentalnego okrągłego blatu jest centralnie umieszczona drewniana podstawa z unikalnego drewna akacjowego, szczotkowanego i olejowanego, tak aby z powodzeniem stół był bezpieczny na zewnątrz.

Chyba ciężko byłoby mi się zdecydować na jeden, wybrany tylko model. Każdy z nich ma coś takiego, co przykuwa uwagę, czy to kształt i materiał, z którego wykonany jest blat, czy jego podstawa. Sądzę, że i dla Was wybór nie byłby prosty, chyba, że macie już swoje ulubione, skandynawskie rozwiązania w swoich domowych wnętrzach.

Grafiki i cytaty pochodzą ze stron do nich prowadzących.