Design For Life, czyli jak Polka urodzona na Białorusi zachwyca na Zachodzie?

Pełna uroku, oddana swojej pracy i niezwykle piękna. O tym, jak trafiła do Krakowa, o pasji, która stała się pomysłem na życie oraz nowych projektach opowie Marina ZońArt Director krakowskiej firmy Design for Life.

Dzień dobry Marino. Na samym początku naszej rozmowy zapytam o Twoje oryginalne imię. Skąd ono pochodzi i najważniejsze skąd Ty do nas przybyłaś, gdyż wiem, że Twoje korzenie są ciekawe. 

Dzień dobry Olga, urodziłam się i mieszkałam do 18 roku życia na Białorusi. Z pochodzenia jestem Polką, języka polskiego zaczęłam się uczyć razem z pójściem do 1 klasy podstawówki.  A potem zaczęła się moja przygoda, wyjechałam na studia do Krakowa.

Wyraźnie w Twojej edukacji przewija się motyw architektoniczny. Skąd w takim razie zamiłowanie do florystyki?

Tak jest, ukończyłam Architekturę Krajobrazu na Politechnice Krakowskiej oraz przez rok studiowałam Urbanistykę w Granadzie. Natomiast moja przygoda z florystyką zaczęła się jeszcze podczas studiów. Skąd takie zamiłowanie?! Z natury jestem romantyczką i wychowywałam się wśród natury, z dziedziństwa uwielbiałam łazić po drzewach, biegać po łąkach wśród kwiatów.

Wiem, że przez jakiś czas pracowałaś dorywczo w kilku florystycznych firmach zdobywając cenne doświadczenie i szlifując fach. Czy możesz potwierdzić, że początki, mimo, iż trudne są również ciekawe i, że warto mimo ciężkiej pracy iść do przodu?

Należy kochać to co się robi, wierzyć że wszystko będzie dobrze i ufać swojej intuicji. Przy dobrej, wspartej czynem motywacji warto iść do przodu. Dobrze, aby każdy człowiek miał swoją pasję. W moim przypadku pasja jest również moją pracą, czego każdemu życzę.

Skąd w takim razie pomysł na założenie swojej firmy? Co było takim momentem zwrotnym, przełomem, po którym zdecydowałaś robić coś pod swoim nazwiskiem?

Pomysł założenia własnej firmy tkwił w mojej głowie tak naprawdę już na studiach. Jednak wiedziałam że muszę nabyć doświadczenia przed tak odważnym krokiem. Moim momentem zwrotnym było uświadomienie sobie własnej wartości oraz  zdobytych umiejętności. W sumie nie potrafię określić momentu kiedy to tak naprawdę nastąpiło…

Czym dokładnie zajmuje się Twoja firma?

Jestem architektem, florystką i grafikiem. Design for Life specjalizuje się we florystyce ślubnej i okolicznościowej, papeterią, grafiką oraz projektowaniem wnętrz i ogrodów.

 Co jest Twoim „konikiem” jeśli chodzi o pracę w firmie? Które z zajęć lubisz najbardziej?

Lubię każdy element mojej pracy. Moim „konikiem” jest  florystyka.

Czy w ramach poszerzania swojej działalności organizujecie lub bierzecie udział w jakichś spotkaniach, okolicznościowych eventach?

Obecnie jesteśmy współorganizatorami Targów Ślubnych w Browarze Lubicz na które już dzisiaj zapraszamy. Po więcej szczegółów zapraszamy na nasz fanpage oraz stronę internetową.

 Czy działacie wyłącznie na terenie Krakowa? 

Nie skupiamy się tylko na  Krakowie, a działamy w całej Małopolsce, a nawet na świecie. Nasza papateria oraz grafika użytkowa powędrowała już do Włoch, Niemiec, Anglii, Francji, Białorusi i Kazachstanu.

Ostatnie pytanie, nad czym obecnie pracujecie? 

Obecnie pracujemy nad dekoracją kilku sesji zdjęciowych, projektujemy całościowy wystrój wnętrza lokalu weselnego, współorganizujemy Targi ślubne w Browarze Lubicz.

Marinko, dziękuję bardzo za rozmowę i życzę sukcesów w dalszej pracy!

Również dziękuję i pozdrawiam!

Prezentowane zdjęcia pochodzą z: designforlife.pl

Leave a Comment.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.