Dobra forma to podstawa. Zwłaszcza u kobiety

Dobra forma potrzeba jest dzisiaj szczególnie. To dobrze, że stawia się ją jako priorytet u większości spełnionych kobiet!

Już kiedyś na moim osobistym blogu podkreślałam rolę jaką dla mnie odgrywa dobra forma. Ale skoro jest ona tak ważna czuję potrzebę pogłębiania tematu i napisanie o niej czegoś więcej.

Odkąd żyję świadomie, również świadomie wybieram. Sposób spędzania wolnego czasu, składniki, z których przyrządzam potrawę, czy relacje, które mnie łącza z Rodziną i z ludźmi obcymi. O ile związki, w których pozostaję, te przypieczętowane i formalne oraz te, które kreują się w pracy na codzień to temat osobny, o tyle moja dobra forma przekłada się na całą resztę.

Jak zawsze coś, w co się angażuję pochłania mnie całkowicie, totalnie bez reszty, tak i postawienie na świadomy wybór wymusił pewne przetasowania i skierowania mojej atencji na inne tory. Bo dobra forma nieustannie wymaga równania w górę, podnoszenia poprzeczki. To nieustanny proces i ciężka, ale istotna zmiana w moim życiu.

Do jej utrzymania potrzebuję kilku czasoumilaczy. Wymiana garderoby (zaraz się przekonacie, że cenowo nie powala), solidne obuwie i dobrze skoordynowana logistyka pozwalają mi się nią delektować kilka razy w tygodniu.

 

Rzeczy ze zdjęć:

1. Buty Oysho. 65 zł po przecenie z 149 zł

2. Zegarek Esprit. Prezent za roczną prenumeratę „Pani”.

3. Bidon Delikatesy Alma. Jakieś parenaście złotych.

4. iPod. Stała, katalogowa cena.

5. Waga Omron. 300 zł, ale warto!

6. Ciężarki 1kg. Biedronka. Parenaście złotych.

7. Strój: Koszulka: 5 zł, Butik Modowe trendy Design. Spodenki: InterSport.

8. Pulsometr Sigma. Warto kupić dobry, ten polecam!

9. Orbitrek Kettler. Ponad 4 tysiące. Polecam nade wszystko!

10. Mata Spokey. Allegro. Jakość absolutnie pierwsza liga! Parenaście złotych.

Jedna najważniejsza rzecz: WYTRWAŁOŚĆ. Cena: bezcenne!

 

 

Leave a Comment.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.